Info

Więcej o mnie.





Mój rowerrrrrrrr:)
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2013, Maj2 - 2
- 2013, Kwiecień4 - 3
- 2013, Marzec1 - 0
- 2012, Grudzień1 - 0
- 2012, Październik1 - 0
- 2012, Wrzesień4 - 1
- 2012, Sierpień3 - 1
- 2012, Lipiec5 - 0
- 2012, Czerwiec6 - 0
- 2012, Maj8 - 2
- 2012, Kwiecień7 - 1
- 2012, Marzec6 - 2
- 2012, Luty2 - 0
- 2011, Grudzień5 - 2
- 2011, Listopad2 - 2
- 2011, Październik3 - 1
- 2011, Wrzesień5 - 2
- 2011, Sierpień15 - 6
- 2011, Lipiec10 - 5
- 2011, Czerwiec13 - 2
- 2011, Maj17 - 6
- 2011, Kwiecień9 - 7
- 2011, Marzec15 - 4
- 2011, Luty4 - 5
- 2011, Styczeń1 - 0
- 2010, Grudzień1 - 0
- 2010, Listopad1 - 0
- 2010, Październik2 - 2
- 2010, Wrzesień4 - 2
- 2010, Sierpień4 - 0
- 2010, Lipiec2 - 0
- 2010, Maj2 - 0
- 2010, Kwiecień4 - 0
- 2010, Marzec2 - 0
- 2009, Listopad2 - 1
- 2009, Październik1 - 0
- 2009, Wrzesień1 - 0
- 2009, Maj2 - 0
- 2009, Kwiecień4 - 19
Dane wyjazdu:
15.49 km
7.00 km teren
01:00 h
15.49 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:scott contessa 55
sezon 2010 rozpoczęty:D
Piątek, 26 marca 2010 · dodano: 26.03.2010 | Komentarze 0
Już był czas najwyższy, żeby w końcu wyciągnąć rower. I tak było trochę niewykorzystanych okazji, ale nareszcie się udało:) Słoneczko, ciepełko, rower:D Ciągle ta sama trasa, jakoś ją lubię:) A mimo tego, że nią dosyć często jeżdżę, to za każdy razem udaje mi się zaobserwować coś nowego:) Ten pierwszy w sezonie przejazd był taki bardziej rekreacyjny, ale i tak udało mi się trochę zmęczyć, m.in. przez silny wiatr, który wiał mi akurat w twarz:/ Ale poza tym przejażdżka miodzio:) Zdjęcia:Jadę sobie, jadę:) ]:-)

Cień rowerzysty;)


Taki oto pałacyk jest sobie w miejscowości Gogołów. Szkoda, że go ktoś nie odnowi, byłby śliczny... Chociaż i tak wygląda całkiem nieźle:) I nawet ktoś tam mieszka;)

A na przeciwko pałacyku...



Kategoria 2010